SklepyZKosmetykami.pl

Ranking najlepszych sklepow z kosmetykami

Zrodlo informacji na temat goracych promocji w sklepach internetowych!

Wpisy z tagiem ‘pielęgnacja ciała’

  • Jak zregenerować skórę po wakacjach?

    Data:
    30 września 2010
    Dodał:
    Darish
    Dyskusja:
    brak komentarzy
    Kategorie:
    Poradniki
    Tagi:
    , , ,

    Czas wakacji i urlopów dobiega końca a Ty przeglądasz pamiątki z wakacji. Opalenizna blednie z każdym dniem, skóra traci swój blask i zaczynają pojawiać się przebarwienia, plamki, rozszerzone naczynka i tak bardzo niechciane zmarszczki w większej ilości. Jak widać skóra zaczyna źle się prezentować i pora rozpocząć proces jej regeneracji.

    Przesuszenie i podrażnienia spowodowane kąpielami słonecznymi prowadzą do szybkiego złuszczania się naskórka z ciemnym pigmentem. Znika opalenizna – zostaje sucha, szorstka skóra z plamkami. Podczas opalania dochodzi bowiem do uszkodzenia bariery lipidowej czy też włókien kolagenu i elastyny, ważnych elementów strukturalnych tkanki łącznej, odpowiadającej za prawidłowe funkcjonowanie skóry. Promienie UV sprzyjają zasiedleniu skóry przez dużą ilość wolnych rodników. Naskórek pozostaje szorstki, pogrubiały i mniej elastyczny, łatwo się przesusza i odwadnia, co osłabia prawidłowe działanie ochronnych funkcji skóry. Osłabieniu ulegają także ściany naczyń krwionośnych, co skutkuje pojawianiem się pajączków naczyniowych.

    Skóra do naprawy? Znasz ten dramat? Bez paniki. Oto, co możesz zrobić dla swojej skóry: z jednej strony, naprawić powakacyjne uszkodzenia, z drugiej – powoli przygotowywać już skórę na spotkanie z jesienno-zimowym chłodem. Bez względu na wiek i rodzaj cery należy sięgnąć po składniki regenerujące, nawilżające, odżywcze, wzmacniające, antyutleniające i ochronne. Wzmocnią one barierę lipidową naskórka, odbudują jego płaszcz ochronny, zwiążą odpowiednią ilość wody, przyspieszą odnowę skóry, ochronią przed zgubnym działaniem wolnych rodników i promieni UV.

    Peelingowanie skóry
    Na początku dobrze jest usprawnić naturalny proces złuszczania naskórka i pozbyć się nadmiaru jego martwych komórek. Bardzo delikatnym, ale codziennym złuszczaniem naskórka zachęcasz skórę do działania. Stałym elementem codziennego demakijażu powinien być mas masaż. Dodatek substancji nawilżających, a w przypadku cery mieszanej i tłustej również składników złuszczających (kwas salicylowy), zapewni skuteczne i jednocześnie całkowicie nieagresywne działanie, zbliżone do prawidłowego. Poprzedzenie aplikacji kremów oczyszczającym masażem sprawi, że skóra będzie mogła w pełni cieszyć się urokami wszystkich pór roku. Zadbaj również o odpowiednie „uszczelnienie” naskórka, aby nie tracił on cennej wody.

    Peelingi do twarzy – opinie/recenzje

    1. Dermokosmetyki z linii Pharmaceris A polecane są dla osób, które nie mogą stosować tradycyjnych kosmetyków, a chcą zapewnić skórze pełną i zarazem bezpieczną pielęgnację. Działają kojąco i łagodząco, a dzięki niezwykle delikatnej formule są bezpieczne nawet dla bardzo wrażliwej skóry.

    Działanie: Dzięki zawartości papainy – naturalnego enzymu karatynolitycznego delikatnie usuwa zbędną, zrogowaciałą warstwę naskórka bez konieczności tarcia . Wyciąg z lnu tworzy film na skórze, który chroni ją przed drażniącymi substancjami dzięki czemu działa łagodząco i kojąco.

    Cena 22,50zł/50ml

    Pierwsze wrażenie przyjemne – konsystencja kremowa, delikatna. Zapach- lekko medyczny. Efekty? Oprócz nieco gładszej skóry twarzy nie zauważyłam większych zmian. Właściwie można uznać to za plus jednak spodziewałam się nieco lepszego oczyszczenia skóry. Niestety nie mogłam tego dokonać gdyż peeling uczulił mnie dwa razy przy każdym zastosowaniu. Początkowo myślałam, że to przypadek jednak po dłuższym namyśle wina spadła na peeling.

    Produkt drogi i niestety nie jest wydajny. Tubka ma 50ml i raczej szybko się skończy. Przy jednorazowym zastosowaniu dość często sięgałam po kolejną „porcję z tubki”.

    Peeling jest naprawdę delikatny, przeznaczony dla cery wrażliwej. Największym minusem jest możliwość uczulenia, tak jak to było w moim przypadku. Jakiekolwiek odczyny na skórze są u mnie bardzo rzadkim przypadkiem i taka sytuacja mocno mnie zaskoczyła. Mam co do niego mieszane uczucia.

    2. Yves Rocher Peeling roślinny (opinia wkrótce)

    Martwe komórki naskórka i zanieczyszczenia są usunięte. Skóra jest w 100% czysta, gładka i rozświetlona. Bogaty krem z drobinkami zbożowymi (z kukurydzy) i ziemią diatomową (z suszonych alg).

    Cena 36zł/75ml,

    Cena 4,99zł/ saszetka peeling + maseczka

    Witaminki witaminki
    Zdaniem dermatologów nic tak skutecznie nie zaspokoi potrzeb skóry jak działające wszechstronnie witaminy. Odkryto je ponad 90 lat temu i od tej pory robią zawrotną karierę.

    • Witamina B3, B5

    Szczególnym sprzymierzeńcem skóry jesienią jest witamina B3 (niacynamid). Spełnia ona funkcję swoistej „uszczelki” w naskórku, przyspieszając syntezę ceramidów, czym wzmacnia naturalną warstwę lipidową skóry. W efekcie poprawia się nawilżenie i ogólna kondycja skóry. Witamina B3 wzmacnia również naczynia krwionośne i znacząco poprawia koloryt cery. Dzięki umiejętności syntezy białek ujędrnia i uelastycznia skórę. Po wakacjach innym zbawiennym składnikiem kremu będzie witamina B5 (D-panthenol). Zastosowana zewnętrznie przyspieszy podział komórek, ukoi podrażnioną i zaczerwienioną, a nawet poparzoną skórę. Witamina B5 w kosmetyku powoduje, że krem ma nie tylko działanie łagodzące czy lecznicze, ale również łatwiej się rozprowadza. Dzięki temu, że może gromadzić wodę, sprawia, że skóra jest nawilżona, miękka i jędrna. D-Panthenol nie jest konserwowany i nie powoduje alergii, nie jest toksyczny, nie podrażnia skóry.

    • … i witamina młodości

    Witamina E powinna w zasadzie być stosowana przez cały rok, ale po letnich tygodniach tym bardziej warto jej użyć z uwagi na działanie łagodzące i antyutleniające. Działa kojąco na skórę i ewentualne stany zapalne, zmniejsza szkodliwe działanie promieni słonecznych na komórki skóry. W kosmetykach witamina E jest wymiataczem wodnych rodników tlenowych, dlatego bardzo korzystne jest jej stosowanie w kremach posłonecznych.

    Antyutleniacze
    Skupiając się na działaniu antyoksydacyjnym, warto sięgnąć po wyciąg z zielonej herbaty – naturalny i skuteczny składnik neutralizujący w skórze wolne rodniki. Idealnym składnikiem produktów regenerujących skórę po lecie jest także karnozyna. Głównym zadaniem tego peptydu w miejscowej pielęgnacji skóry jest ochrona skóry i budulcowych protein przed działaniem wolnych rodników, powodujących procesy starzenia.

    Emolienty
    W okresie powakacyjnym nieocenione są preparaty służące do delikatnego natłuszczania, regenerowania i nawilżania skóry z zawartością emolientów (nawilżaczy). W recepturach kosmetyków pojawiają się oleje parafinowy i wazelinowy oraz wazelina i parafina. Znaczę nie tych surowców wynika m.in. z ich właściwości fizycznych zbliżonych do właściwości tłuszczów roślinnych i zwierzęcych. W odróżnieniu jednak od nich, surowce te charakteryzują się większą trwałością. Coraz popularniejszym emolientem są oleje silikonowe, które wykazują analogiczne właściwości, jednak nie ograniczają wymiany tlenu z otoczeniem. Są bezbarwne, bezwonne, obojętne chemicznie i wyjątkowo stailne, odporne na działanie tlenu, wody i światła. Dobrym emolientem jest gliceryna ma ona jednak dużo cenniejsze właściwości kosmetyczne. Jako substancja bardzo pochłaniająca wilgoć zapobiega wysychaniu naskórka. W odpowiednio wysokim stężeniu chłonie wilgoć atmosferyczną i wodę z głębszych warstw skóry, zatrzymując ją w warstwie rogowej nawet przez 24 godziny. Poprzez przyspieszenie rozkładu desmosomów ułatwia złuszczenie naskórka i przyspiesza jego regenerację (przyspiesza gojenie uszkodzonego naskórka).

    Siła koncentratu
    Regenerując skórę po lecie, warto zadbać o intensywniejszą kurację – to idealny okres by dostarczyć jej skoncentrowaną dawkę witamin, antyutleniaczy i składników nawilżających o przedłużonym działaniu. Jesienią można się też pokusić o sięgnięcie po nieco silniej regenerujące kosmetyki, które oprócz bogatego zestawu witamin zawierają także eliksir młodości, czyli kwas hialuronowy. Taki zastrzyk energii po wakacjach skóra na ogół przyjmuje bez protestu i zawsze się pięknie odwdzięcza.

    Sekret kwasu hialuronowego
    Jego nazwa pochodzi od słowa „hyalos” (szklisty) i taki właśnie jest – bezbarwny, przezroczysty, o konsystencji gęstego żelu. Jeden gram kwasu hialuronowego może związać do 6 litrów wody. To mukopolisacharyd naturalnie występujący w różnorodnych stężeniach w ludzkim ciele, głównie w skórze. Wartość kwasu hialuronowego w kosmetologii szybko wzrosła, kiedy udowodniono, że wraz z wiekiem jego zawartość w skórze maleje. Na ten spadek wpływa również promieniowanie UV. Jedną z ważniejszych cech kwasu hialuronowego jest wiązanie wody, dzięki czemu utrzymuje prawidłowe nawilżenie tkanek, chroni przed wysuszeniem, wygładza naskórek i wspiera jego właściwości ochronne.