SklepyZKosmetykami.pl

Ranking najlepszych sklepow z kosmetykami

Zrodlo informacji na temat goracych promocji w sklepach internetowych!
  • W jakis sposób pielęgnować cerę naczyniową?

    Data:
    3 listopada 2010
    Dodał:
    Darish
    Kategorie:
    Poradniki
    Tagi:
    , ,

    Delikatny rumieniec dodaje urody, ożywia i odmładza twarz. ale rozszerzone naczynka w postaci czerwonych pajączków nie zdobią naszej buzi. Trudno się ich pozbyć, najlepiej więc zapobiegać ich powstawaniu.

    Cera naczynkowa wymaga czułej pielęgnacji łagodnymi kosmetykami. Najlepsze są preparaty hypoalergiczne.

    „Zbladła ze strachu lub zimna, poczerwieniała ze wstydu lub ze złości” – te potoczne określenia uświadamiają nam, że skórne naczynia krwionośne mogą się kurczyć lub rozszerzać pod wpływem wielu różnych czynników. Rumieńce pojawiające się we wczesnej młodości w kłopotliwych sytuacjach, mogą być zapowiedzią większych zmartwień w dojrzałym wieku.

    Skąd zaczerwienienie skóry?

    Rumieniec na twarzy to nic innego niż prześwitujące przez skórę naczynka krwionośne. Najważniejsze znaczenie w powstaniu tego defektu mają czynniki genetyczne. To one są winne aż w 80%. Problem tzw. płytkiego unaczynienia dotyka głównie osoby o skórze cienkiej, wrażliwej i delikatnej. Nadmierne rumieńce są związane z nadreaktywnością na pewne bodźce, np. stres czy częste zdenerwowanie. Pod wpływem emocji twarz staje się purpurowa, a rumieniec utrzymuje się dłuższy czas. Jeśli często dochodzi do tego stanu, naczynia poszerzają się, zaczerwienienie skóry nasila się, staje się coraz bardziej rozlegle i dochodzi do tzw. rumienią twarzy. Z czasem kruche wlośniczki nie wytrzymują ciśnienia krwi – pękają. Tworzą się tzw. teleangiekta-zje, czyli charakterystyczne pajączki: krwawy punkcik i odchodzące od niego odgałęzienia. Kruchość i pękanie naczynek wiąże się także z ich podwyższoną przepuszczalnością, która ułatwia przenikanie do skóry wielu czynników zapalnych. To także jedna z przyczyn rozwoju bardzo trudnego w leczeniu trądzika różowatego. Skóra naczyniowa z trudnością broni się przed niekorzystnymi czynnikami atmosferycznymi, zwłaszcza gwałtownymi zmianami temperatur. Problem nasilają też niektóre leki, np. hormonalne czy sterydowe. Siateczka rozszerzonych lub popękanych żyłek na nosie i policzkach świadczy także o słabej tkance łącznej.

    Jak zapobiegać?

    Cera naczynkowa wymaga czułej pielęgnacji łagodnymi kosmetykami. Najlepsze są preparaty hypoalergiczne – bezzapa-chowe, pozbawione barwników, emulgatorów i konserwantów. Uspokajają i koją skórę, wzmacniają jej barierę ochronną oraz zmniejszają zaczerwienienia. W kosmetykach znajdują się składniki uszczelniające i uelastyczniające ściany naczyń: witamina K, C, PP, rutyna, arnika, wyciąg z kasztanowca, miłorząb japoński, rumianek, alantoina. Szczególne znaczenie ma rutyna: działa antyoksydacyjnie, hamuje aktywność enzymów powodujących niszczenie ścian naczyń krwionośnych, dzięki czemu zmniejsza się ich łamliwość i kruchość. Stają się one mniej wrażliwe na uszkodzenia mechaniczne, lepiej przewodzą substancje odżywcze i tlen. W rezultacie zmniejsza się nadwrażliwość oraz skłonność do zaczerwienień skóry twarzy. Ostatnio wykorzystuje się witaminę K, która warunkuje prawidłową krzepliwość krwi. Skutecznie działa na naczynka i wylewy podskórne. Poprawia koloryt skóry z rozszerzonymi i pękającymi naczynkami krwionośnymi. Rozjaśnia cerę zaczerwienioną i zniszczoną w wyniku przewlekłego działania słońca. Zalecana jest do pielęgnacji skóry skłonnej do rozszerzonych naczyń krwionośnych oraz tworzenia się wylewów i drobnych siniaków. Oprócz składników wzmacniających naczynka, ważne są substancje odbudowujące barierę li-pidową skóry (m.in. ceramidy, fosfolipidy, oleje roślinne zawierające niezbędne nienasycone kwasy tłuszczowe, tzw. NNKT), witaminy A i E oraz składniki nawilżające (kwas hialuronowy). Dzięki zawartości D-pantenolu (prowitamina witaminy B5), alantoiny, protein, alg kosmetyki do pielęgnacji cery naczynkowej działają łagodząco i wzmacniająco. Podobne właściwości mają również preparaty produkowane na bazie wód termalnych. Cera „z pajączkami” nie lubi zmian. Dlatego najlepiej pielęgnować ją, stosując preparaty jednej firmy, przeznaczone specjalnie do tego celu. Cerę naczynkowa trzeba także chronić przed słońcem (na co dzień używać kremów z filtrami UV) oraz przed mrozem i wiatrem (nie zapominając o natłuszczaniu skóry zimą). Nie wolno drażnić jej mechanicznym pilingiem. Jeśli złuszczać, to tylko enzymatycznym. Należy też unikać czynników, które nasilają proces rozszerzania się naczynek oraz profilaktycznie zażywać Rutinoscorbin.


    Jeden komentarz do artykułu “W jakis sposób pielęgnować cerę naczyniową?”

    1. Jeśli masz cerę naczyniową polecam kosmetyki apteczne. Przy zakupie warto zwracać uwagę na składniki aktywne.
      Oto jedne z najważniejszych:
      – witamina C i K
      – rutyna
      – arnika
      – kasztanowiec

      Dobrą serię kosmetyczną dla cery naczyniowej posiada firma Bioderma. Warto zapoznać się z jej ofertą.

      Pozdrawiam,
      Daria

    Skomentuj