SklepyZKosmetykami.pl

Ranking najlepszych sklepow z kosmetykami

Zrodlo informacji na temat goracych promocji w sklepach internetowych!

Wpisy z Sierpień, 2010

  • Lakiery do paznokci – testujemy kosmetyki

    Data:
    29 sierpnia 2010
    Dodał:
    Darish
    Dyskusja:
    3 komentarzy
    Kategorie:
    Krótkie recenzje, Poradniki, Rankingi, Testujemy kosmetyki
    Tagi:

    Czy warto inwestować w lakiery do paznokci?

    essence, pierre rene, inglot, sally hansen, sephora, my secret, sensique, revlon

    Nie warto się łudzić… Obojętnie czy za lakier do paznokci zapłacimy 2,99zł czy 29,99zł to przy posiadaniu miękkiej płytki nie odczujecie żadnej różnicy zważając na trwałość produktu.

    Specjalnie dla Was przetestowałam kilka marek kosmetyków posiadających w swojej ofercie lakiery do paznokci.

    Trwałość owszem jest zacznie większa w momencie, kiedy paznokcie są naturalnie twarde bądź sztucznie utwardzone. Przy takim stanie rzeczy lakier, który posiada na opakowaniu napis „trwałość nawet do 10 dni”, będzie faktycznie trwały, może nie aż przez taki okres, ale przynajmniej na 6,7 dni zachowa ładny wygląd.

    Każda z nas szuka w lakierze czegoś innego. Niektóre kobiety liczą na szybkość schnięcia, inne na identyczny kolor w opakowaniu i na płytce paznokcia. Obecnie na rynku kosmetycznym mamy ogromny wybór kolorów oraz firm oferujących nam tego typu gadżety. Pozostaje pytanie – który wybrać?

    Każdy zakupiony i przetestowany lakier będę opisywać w swoich notatkach poniżej :)

    1. Lakiery Sensique

    Lakiery do paznokci niezwykle trwałe, w bardzo szerokiej i ciekawej gamie kolorystycznej.
    Cena 3,99zł/10ml

    Pojęcie „niezwykle trwałe” jest nieco mylne w tym przypadku. Jak wiadomo od emalii w tym przedziale cenowym nie możemy zbyt wiele oczekiwać. Większość lakierów z palety posiada mocny bądź nieco delikatniejszy odcień perły. Kolor jaki uzyskamy na paznokciach jest nieco jaśniejszy niż w buteleczce (w przypadku jednej warstwy). Pojedyncza warstwa stosunkowo szybko schnie. Jednak jeśli chcemy uzyskać nieco mocniejszy kolor, następna warstwa musi być położona po dłuższym odstępie czasu. Firmę Sensique polecam raczej dla kobiet starszych. Młode dziewczyny mogą wybierać jedynie w kolorach oznaczonym french bądź czerwieniach. Pozostała część stałej palety nie stanowi ciekawej propozycji dla nastolatek. Jedyną okazją do upolowania modnego koloru jest wyczekiwanie na sezonową kolekcję. Firma zaliczana jest do najtańszych na rynku kosmetycznym a co za tym idzie nie wszystkie produkty cieszą oko i zachęcają do zakupu.

    Podsumowując:

    • kolor – jaśniejszy na płytce niż w butelce
    • trwałość – 1, 2 dni, następnie pojawiają się odpryski bądź lakier ściera się
    • szybkość schnięcia – szybko w przypadku jednej cienkiej warstwy
    • pędzelek – mały
    • cena – niska

    2. Inglot

    Inglot oferuje trwałe lakiery do paznokci, o idealnej konsystencji, która zawsze doskonale rozprowadza się na płytce paznokcia. Dostępne w szerokiej palecie kolorów.
    Cena 18zł/16ml

    Lakiery dostępne w wersji matowej, perłowej i z brokatem. Lakier ma wygodny pędzelek.
    Dość fajnie maluje paznokcie. Jest to bardzo zachwalana marka, która zdobyła zaufanie kobiet. Bogata oferta kolorystyczna pozwoli znaleźć idealny kolor dla każdego. Najlepsze rezultaty osiąga się podczas nakładania 2 warstw. Emalia nie schnie wyjątkowo szybko dlatego tez warto odczekać kilka minut przed nałożeniem kolejnej. W zależności od wybranego koloru możemy mieć problem z powstającymi smugami.

    • kolor – nieznacznie jaśniejszy na płytce niż w butelce
    • trwałość – 3, 4 dni
    • szybkość schnięcia – szybko w przypadku jednej cienkiej warstwy
    • pędzelek – mały
    • cena – wyższa

    Essence

    Lakier do paznokci Essence Colour & Go (3)
    Fantastyczne kolory, intensywne i totalnie stylowe – popularne lakiery “colour & go”  otrzymały teraz prawdziwe wzmocnienie koloru. Dwanaście nowych kolorowych lakierów dołączyło właśnie do reszty towarzystwa  dodając mocne akcenty kolorystyczne przy jednym maźnięciu pędzelkiem. Płaski pędzelek i innowacyjna formuła zapewniają gładkie paznokcie i długotrwały rezultat.
    Cena 4,49zł/ 5ml

    • kolor – kolory na płytce odpowiadają tym w buteleczce, mogą powstawać smugi, idealne pokrycie dość ciężkie do osiągnięcia.
    • trwałość – 3, 4 dni
    • szybkość schnięcia – powolna
    • pędzelek – mały
    • cena – niska

    Essence – Multi dimension 3 in 1 nail polish (4)
    nie ma znaczenia czy użyjesz go na paznokciach u rąk czy u stóp – ten wielowymiarowy lakier zapewni twoim paznokciom więcej błysku i splendoru. Od lutego 2010, znajdziesz kolor pasujący do każdego stroju, promienne paznokcie na nadchodzącą porę wiosenno letnią.

    Cena 5,49zł/7ml

    • kolor – kolory na płytce odpowiadają tym w buteleczce, mogą powstawać smugi, ciężko uzyskać jedną  ładnie wyglądającą warstwę
    • trwałość – 3, 4 dni
    • szybkość schnięcia – wolno
    • pędzelek – standardowy
    • cena – średnia

    Firma ta weszła na rynek z szeroką gamą kosmetyków kolorowych dla nastolatek. Mimo wszystko coraz częściej sięgają po nie również kobiety dojrzalsze. Niektóre produkty są naprawdę godne polecenia. Jeśli chodzi o lakiery do paznokci, firma Essence ma dość bogatą ofertę kolorystyczną. Emalie dostępne są w większych bądź mniejszych opakowaniach, z pędzelkami o standardowych rozmiarach bądź ze znacznie cieńszymi, przeznaczonymi do zdobień. Na każdą porę roku firma produkuje specjalną limitowaną edycję posiadającą również kilka odsłon emalii do paznokci. Prawdziwym hitem wśród nastolatek są nasycone mocnymi barwami lakiery z serii Color&Go. Dość duża ilość dziewczyn kusi się na mocną zieleń, słoneczną żółć bądź soczysty pomarańcz.
    W moim odczuciu lakier z serii „Multi dimension” wydaje się być nieco lepszej jakości niż emalia z serii „Color&Go”. Zdecydowanie lepsze krycie, krótszy czas schnięcia oraz większa pojemność za dodatkową złotówkę to kusząca oferta. Większa pojemność wiąże się z nieco większym pędzelkiem co ułatwia malowanie. Lakier dobrze się rozprowadza i utrzymuje na płytce. Nie wymaga wielu warstw i licznych poprawek. Za tą cenę mogę uznać go za przyzwoity produkt. Duża paleta kolorów pozwala na wybranie nieco spokojniejszych jak i zwariowanych barw.
    Testując „Color&Go” nieco się rozczarowałam. Skusiła mnie żółto- słoneczna barwa. Jednak pomalowanie paznokci skończyło się fiaskiem. Lakier źle się rozprowadzał, pozostawiał widoczne smugi, niedokładnie pokrywał płytkę paznokcia. Pozostałe, ciemniejsze kolory wydawały się nieco lepsze podczas użytkowania i mniej kłopotliwe.

    5. My Secret

    French Manicure i Nail Polish
    Nowoczesna formuła lakierów zapewnia równomierne rozprowadzanie oraz zapobiega powstaniu smug. Emalie z serii French Manicure nadają delikatny połysk paznokciom.
    Cena 5,49/10ml

    Producentem kosmetyków My Secret jest firma Pierre Rene. Jest to nieco tańszy odpowiednik, skierowany szczególnie dla młodszych, nastoletnich klientek. Oczywiście seria zyskała także sympatię nieco dojrzalszych klientek.
    Emalie produkowane są w podobnych opakowaniach i pojemnościach, jednak nieco różnią się ceną.
    Lakiery z serii My Secret  wydają się być nawet nieco lepszej jakości niż sam Pierre Rene. Dłużej utrzymują się na paznokciach, wolniej odpryskują. Jeśli chodzi o barwę, to w opakowaniu  i na paznokciach widać dużą różnicę. Aby uzyskać jednolite pokrycie potrzebujemy jedną większą warstwę bądź przynajmniej 2 mniejsze.

    • kolor – kolor na płytce nie odpowiada temu w buteleczce, nie widać perły która ukazana jest w opakowaniu
    • trwałość – 5, 6 dni
    • szybkość schnięcia – szybko przy 1 warstwie, czym więcej nakładamy tym mamy większe problemy
    • pędzelek – mały
    • cena – średnia

    6. Revlon

    Lakier do paznokci o przedłużonej trwałości. Nie odpryskuje. Keratyna wzmacnia płytkę paznokciową. Silikon przedłuża trwałość lakieru.
    Chroni przed szkodliwym wpływem detergentów. Filtry słoneczne chronią przed szkodliwym wpływem promieni UV.
    Zalety:
    – Lakier, który chroni paznokcie przed zniszczeniem.
    – Szybko wysycha i długo się utrzymuje bez odpryskiwania.
    – Lekko i równomiernie się rozprowadza.

    Cena promocyjna 20zł/14,7ml

    Lakier kupiłam po cenie promocyjnej. Wybierając kolor sugerowałam się paletą pasującą do nowych szpilek. Szukałam odcienia malinowo- czerwonego i śmiało mogę powiedzieć, że nie ma różnicy pomiędzy opakowaniem a efektem na paznokciu.  Do zakupu zachęciła mnie Pani ekspedientka, polecając produkt ze względu na jego długotrwałość. Szczerze powiedziawszy lakier mimo wyższej ceny nie utrzymuje się nadzwyczajnie długo na paznokciach. Przez dwa dni wygląda w miarę ładnie, następnie zaczyna się kruszyć i jak każdy lakier tracić połysk.  Emalia dobrze kryje i łatwo się rozprowadza. długi i cienki pędzelek wydaje się być „ciężki w obsłudze”. Aby dobrze rozprowadzić emalię musimy troszkę się napracować.

    • kolor – kolor na płytce identyczny z tym w opakowaniu
    • trwałość – 3, 4 dni
    • szybkość schnięcia – szybka przy 1 warstwie
    • pędzelek – cienki i długi
    • cena – wyższa

    7. Sephora

    Wiadomość od producenta – Lakier wzbogacony o akryl wzmacniający osadzenie pigmentów na płytce paznokcia. Wyciąg z limonki zapobiega przebarwieniu płytki.

    Jest to jeden z lepszych lakierów w tej cienie jakie miałam przyjemność stosować. Szybko schnie więc nie trzeba się martwić o powstawanie odgnieceń i zarysowań. Duży pędzelek znacznie ułatwia aplikację i efektywne malowanie. Wystarczy jedna warstwa aby uzyskać efekt dobrego krycia. Lakier jest dość trwały i śmiało mogę zaliczyć go do dobrych produktów. Niestety ma małą pojemność a cena nieco wyższa niż przeciętnie. Zawsze jednak można wyszukać ciekawy kolor i zakupić go po cenie promocyjnej.
    Lakier faktycznie zmywa się lepiej niż pozostałe przeze mnie testowane, co jest zgodne z obietnicą producenta.

    • kolor – kolor w buteleczce zgadza się z otrzymanym na paznokciach
    • trwałość – 4, 5 dni
    • szybkość schnięcia – bardzo szybko
    • pędzelek – duży, bardzo dobrze się nim maluje
    • cena – wyższa

    8. Sally Hansen Hard as Nails Xtreme Wear

    Lakier Xtreme Wear. Ten „Ekstremalny” lakier do paznokci jest wzbogacony w wapń i proteiny, które wzmacniają płytkę paznokciową. Związki bioaktywne uelastyczniają i uodparniają paznokcie na odpryski, rozdwajanie i łamanie. Posiada wygodny, wąski pędzelek pozwalający na dokładne rozprowadzenie lakieru na płytce paznokciowej. Piękny manicure przez 7 dni.
    Cena 23zł/ 11,8ml

    Lakier szybko się ściera mimo obiecywanej trwałości. Oczywiście kolor n paznokciach nie odbiega od tego w buteleczce a pędzelek jest na tyle duży, że malowanie nie stanowi problemu. Są to zdecydowane plusy. Emalia nie należy do najtańszych, jednak byłam zadowolona z łatwości malowania oraz z koloru. Dość szybko schnie, jednak nie jest to tak rewelacyjne tempo jak w przypadku lakierów marki Sephora. Do pielęgnacji płytki bardziej polecałabym specjalne odżywki. Jeśli chodzi o dokładnie ten produkt, testowany przeze mnie, to nie odczułam różnicy pomiędzy zwykłą emalią a tą polecaną jako środek wzmacniający paznokcie. Według mnie nie ma działania takiego jakie obiecuje nam producent.

    • kolor – kolor w buteleczce zgadza się z otrzymanym na paznokciach
    • trwałość – 3, 4 dni
    • szybkość schnięcia – standardowa
    • pędzelek – duży, bardzo dobrze się nim maluje
    • cena – wyższa


    9.  Kobo Professional
    Lakier do paznokci na bazie winylowej. Doskonałe krycie kolorem już po pierwszej aplikacji. Długotrwały efekt – intensywny połysk, kolor bez smug oraz odporna na uszkodzenia powłoka.
    Cena 14,99zł/ 7,5ml

    Wybrałam ciemny kolor – fioletowo brązowy. Niestety lakier spisuje się tak fatalnie, że nie jestem w stanie ponownie pomalować nim paznokci. Jest to strasznie denerwujący i czasochłonny zabieg. Pierwsza warstwa nie pokrywa płytki praktycznie wcale, powstają nieestetyczne smugi. Druga warstwa nałożona grubiej wyrównuje wszelkie niedociągnięcia na płytce przy brzegu wolnym, jednak tuż przy skórkach tworzą się nieestetyczne plamy podczas ponownego przyłożenia pędzelka. Czym grubsza warstwa tym więcej czasu potrzebuje na wyschnięcie i szybciej może zniknąć z naszych paznokci. Reasumując lakier Kobo źle się rozprowadza (ciemne odcienie) i jest nietrwały. Jeden z najgorszych lakierów jakie udało mi się zakupić. Zdecydowanie nie polecam.

    • kolor – kolor w buteleczce jest znacznie ciemniejszy niż ten otrzymany na paznokciach
    • trwałość – 1, 2 dni
    • szybkość schnięcia – bardzo powolne  z powodu dużej ilości warstw
    • pędzelek – dobry, jednak lakier źle się rozprowadza, pozostawia smugi

    10. Inglot lakier oddychający O2M
    Nowość rynkowa. Cała linia wyprodukowana w nowej technologii – paznokcie oddychają pod bazą, lakierem, topem. Technologia wykorzystuje polimer, który pierwotnie został opracowany dla soczewek kontaktowych. Emalia ma zatem zwiększoną przepuszczalność tlenu i pary wodnej. Lakiery O2M oferowane są (na razie) w 46 kolorach.
    Cena 28zł/ 11ml

    Za tak wysoką cenę spodziewałam się naprawdę dobrego produktu. Ten podczas stosowania naprawdę nie różni się ani konsystencją ani działaniem od swoich poprzedników ze standardowej serii. Jedyne zmiany to większe opakowanie i dłuższy pędzelek. Paznokcie nie doznały widocznej zmiany podczas stosowania lakieru oddychającego. Jeśli chodzi o jego trwałość to również bez rewelacji. Kryje dobrze, jednak niezbędne są 2 warstwy. Lakier jak lakier, nic specjalnego.

    • kolor – kolor w buteleczce zgadza się z otrzymanym na paznokciach
    • trwałość – 3, 4 dni
    • szybkość schnięcia – standardowa, przy kilku warstwach nieco dłużej
    • pędzelek – odpowiedni, jednak mógłby być nieco grubszy

    11. Essie
    Lakiery do paznokci Essie to imponująca paleta barw o intrygujących nazwach. Kilka razy w roku wzbogacana o kolekcje sezonowe, okolicznościowe i specjalne. Odcienie na każdą porę roku, dnia i okazję. Wśród lakierów stonowanych i klasycznych, nie brakuje kolorów ekstrawaganckich i szokujących. Każda linia nawiązuje do aktualnych trendów mody, kreuje je, współtworzy, wyznacza.
    Lakiery Essie to także wysoka jakość – trwałość, doskonała przyczepność do płytki paznokcia, idealna konsystencja oraz krótki czas schnięcia. Bogata kolorystyka i jakość lakierów Essie są doceniane przez największe gwiazdy show biznesu m.in. Madonnę, Angelinę Jolie, Sandrę Bullock, Jennifer Lopez, Katie Holmes i inne osobistości, takie jak Michelle Obama.
    Cena 49zł/15.ml

    Za tak wysoką cenę nie wiedziałam czego mam się spodziewać. Czyżbym odkryła najlepszy lakier do paznokci? Kupiłam jasny kolor, co mogło okazać się błędem bo na tą chwilę nie mogę określić stopnia krycia płytki. Dość szybko wysycha i bardzo długo utrzymuje się na paznokciach. Stosuję go nawet jako bazę pod ciemne lakiery. Zdecydowanie przedłuża ich trwałość. Essie jest chyba najlepszym lakierem do paznokci jaki miała przyjemność testować.

    • kolor – kolor w buteleczce jest ciemniejszy w przypadku bardzo jasnego lakieru
    • trwałość – 4, 5 dni
    • szybkość schnięcia – szybko
    • pędzelek – wielkość standardowa jednak dość dobrze rozprowadza emalie

    12. Virtual by Joko Vinyl Mania (lakier do paznokci z winylem)
    Zawartość polimerów winylowych w bazie zapewnia trwałość i połysk pomalowanym paznokciom. Lakier jest elastyczny, trwały, nie odpryskuje. Zupełnie nowa formuła lakieru pozwala osiągnąć elegancki manicure bez smug.  Lakier bardzo dobrze kryje, już po nałożeniu jednej warstwy lakieru na odtłuszczone paznokcie można osiągnąć głębię koloru. Lakier szybko schnie, nie jest to lakier typu „5 sekund”, ale po pomalowaniu drugiej ręki, na pierwszej jest już suchy.

    Cena 9zł/ 10ml

    Produkt naprawdę godny polecenia. Doskonałe krycie już po pierwszej warstwie lakieru. Jest trwały, podczas malowania nie sprawia trudności, dobrze się rozprowadza, ma gęstą konsystencję. Średniej grubości pędzelek doskonale dopasowuje się do płytki, dzięki czemu już przy pojedynczym pociągnięciu cała płytka zostaje pomalowana. Szybko wysycha, długo utrzymuje się na paznokciach. Dobry produkt za przystępną cenę. Jak najbardziej polecam.

    • kolor – kolor w buteleczce zgadza się z otrzymanym na paznokciach
    • trwałość – 3, 4 dni
    • szybkość schnięcia – szybko
    • pędzelek – duży, bardzo dobrze się nim maluje, nie pozostawia smug

    Czy warto kupować drogie lakiery do paznokci?

    Myślę, że nie zawsze. Czasami można wyszukać prawdziwe „perełki” wśród tańszych firm. W obecnym czasie na rynku kosmetycznym jest tak duży wybór produktów, że z pewnością każdy znajdzie dla siebie coś odpowiedniego nie zawsze za tę wyższą cenę.

    Jak zapobiegać przebarwieniom płytki paznokcia?

    Ważne jest aby zawsze stosować lakier podkładowy. Szczególnie w przypadku ciemniejszych barw. W tej roli wystąpić może odżywka bądź lakier bezbarwny czy też emalia stworzona specjalnie jako produkt podkładowy. Dzięki temu ryzyko powstania przebarwień płytki i jej zażółceń nieco zmniejszy się. Dodatkowym krokiem może być polerowanie płytki. Nie każdy wie ale paznokcie również powinno poddawać się  peelingowi. Płytka podobnie jak skóra rogowacieje.

  • Kremy pod oczy po 20 roku życia – testujemy kosmetyki

    Data:
    26 sierpnia 2010
    Dodał:
    Darish
    Dyskusja:
    3 komentarzy
    Kategorie:
    Testujemy kosmetyki

    Skóra wokół oczu jest szczególnie wrażliwa i narażona na procesy starzenia. Czy stosowanie specjalnych specyfików wyprodukowanych do ochrony tej części twarzy to konieczność? Może wystarczy zwykły krem odżywczy?

    Dla niektórych pań użycie kremu pod oczy to codzienny rytuał i nie wyobrażają sobie życia bez starannej jego aplikacji.

    Skóra wokół oczu wymaga wyjątkowej pielęgnacji, a nowoczesne kremy hamują lub spowalniają naturalny proces wiotczenia.

    Jednak, jak na każdą teorię przystało, są też i tacy, którzy się z nią nie zgadzają. Nikt nie neguje, że tkanka wokół oczu jest szczególnie delikatna i właśnie tam pojawiają się pierwsze zmarszczki. Niektórzy jednak mimo to twierdzą, że firmy kosmetyczne wymyśliły kremy pod oczy, aby wyłudzać pieniądze od naiwnych.

    Kremy pod oczy różnią się składem chemicznym od kremów polecanych do reszty twarzy. Zawierają biologicznie czynne składniki, łatwo przyswajalne przez skórę: proteiny, fosfolipidy, fitosterole, ceramidy, lipidy, liposomy, wyciągi ziołowe. Składniki te wykazują szczególnie dużą skuteczność działania w pielęgnacji delikatnej skóry wokół oczu.

    Skoro stosować, to kiedy zacząć?

    Jak najszybciej! Powtarzają zgodnie wszystkie moje znajome kosmetyczki. Oczywiście bez przesady, ale koło 20 roku życia można się rozejrzeć za delikatnym kremem nawilżającym, najlepiej z filtrami chroniącymi przed szkodliwymi promieniami słońca, zarówno latem jak i zimą. Po 25 roku życia stosujemy je dwa razy dziennie. Po 30 roku życia potrzeba już preparatów aktywnych z liposomami, ceramidami, enzymami, kolagenem i elastyną. Lepiej zapobiegać niż leczyć – w myśl tej starej mądrości kosmetyczki polecają wczesną profilaktykę. Kłania się też genetyka, bo jedni są szybciej narażeni na proces starzenia się skóry, a z innymi czas obchodzi się łagodnie. Jednak wszyscy powinni o siebie dbać, by ten proces jak najbardziej opóźnić.

    Jaki krem wybrać?

    Musi być dopasowany do wieku oraz potrzeb naszej skóry. Ale także do możliwości naszego portfela.

    Produkty dostępne na rynku często diametralnie różnią się ceną, choć ich skład i zasady działania są podobne. Praktycznie baza jest taka sama, różnią się tylko dodatkowymi substancjami odżywczymi. Najdroższy wcale nie musi oznaczać najlepszy. Bardzo istotna jest systematyczność. Polecam też zmieniać produkty, gdyż skóra po pewnym czasie przyzwyczaja się do używanego specyfiku i przestaje na niego reagować. Gdy już przestaniemy obserwować dość zadowalający efekt, powinniśmy przerzucić się na inny produkt.

    Jak nakładać krem pod oczy?

    Najlepiej delikatnie wklepując, żeby nie rozciągać skóry. Jeśli krem szybko się wchłonie, możemy po chwili powtórzyć aplikację. Najważniejsze,  żeby zawsze nakładać produkt na czystą skórę, jeszcze przed nałożeniem kremu na pozostałą cześć twarzy.  Przy nakładaniu środka, możemy wykonać delikatny masaż. Sprawi on, że poprawi się ukrwienie i ulegną stymulacji zakończenia nerwowe w skórze. Poprawi się również krążenie w tkankach wokół oczu, czego skutkiem będzie dostarczanie większej. ilości tlenu i składników odżywczych.

    1. Ziaja krem pod oczy kozie mleko

    To lekki, bezzapachowy krem przeznaczony do pielęgnacji delikatnej skóry wokół oczu.

    Aktywnie odżywia i uelastycznia skórę. Doskonale nawilża, tonizuje i lekko napina naskórek.

    Skutecznie zapobiega wiotczeniu skóry. Wyraźnie wygładza i spłyca drobne zmarszczki.

    Tak twierdzi producent kremu, a jaka jest moja opinia?

    Krem ma postać lekkiego, wodnistego żelu. Za tą cenę nie można wymagać za wiele, dlatego też byłam przygotowana jedynie na nawilżanie skóry okolic oczu. Tak też się stało. Krem może być spokojnie stosowany jako produkt podkładowy pod fluid. Jest lekki, dość szybko się wchłania. Niestety dość dużym minusem jest wydajność. Krem nie ma stosownego aplikatora przez co trudno nakładać go w odpowiedniej ilości. Szybko się kończy. Opakowanie bez zastrzeżeń, proste i estetyczne. Jeśli potrzebujesz czegoś taniego i lekkiego przeznaczonego do pielęgnacji okolic oczu to w tym przypadku krem Ziaja Kozie Mleko będzie odpowiednim produktem. Natomiast jeśli poszukujesz czegoś więcej to niestety musisz wydać kilka dodatkowych złotych na krem pod oczy. Produkt ma pojemność 15 ml i kosztuje około 6 złotych.

    2.Dermika Aquaoptima Krem głęboko nawilżający pod oczy i na powieki

    Krem polecany jest do stosowania dwa razy dziennie, dla osób w każdym wieku narażonych na stres, nieprzespane noce i czynniki sprzyjające odwodnieniu skóry. Krem szybko przywraca optymalny poziom nawilżenia i elastyczności skóry wokół oczu. Poprawia jędrność oraz wyraźnie wygładza skórę powiek, delikatnie rozjaśnia jej koloryt. Regularnie stosowany zmniejsza widoczność cieni pod oczami. Chroni skórę wokół oczu przed objawami starzenia się. Zawarte w kremie składniki poprzez zjawisko osmozy napełniają odwodnione komórki naskórka wodą. Ekstrakt z alg morskich o działaniu drenującym poprawia mikrokrążenie, zmniejsza widoczność cieni pod oczami, a wyciąg z granatu i woda z Deeside chronią skórę przed wolnymi rodnikami i procesami starzenia się.

    Cena 38zł/15ml

    Czy działa?

    Trochę tak, trochę nie. Jeśli jesteś posiadaczką zagięć skóry bądź drobnych zmarszczek w okolicy oka to nie polecam tego produktu. Jest zdecydowanie za słaby. Dużo lepiej sprawdza się inny kosmetyk z serii Dermiki- Collaction, również do pielęgnacji okolicy oczu.

    Kosmetyk z serii Aquaoptima to właściwie nie krem a preparat o konsystencji lekko żelowej. Szybko się wchłania, jednak odniosłam wrażenie, że jest mniej wydajny. Potrzeba go odrobinę więcej aby dokładnie wmasować pod oczy i na powiekę. Po dłuższym stosowaniu, szczególnie rano widzę, że skóra tej okolicy jest nawilżona i śmiało mogę powiedzieć, że wypoczęta. Zasinienia i cienie czy nierówny koloryt- pozostał. Kosmetyk na tyle dobrze się wchłania co nie w każdym momencie jest to korzystne. Po 15 minutach od zastosowania kremu skóra pod oczami wygląda tak jakby niczym nie została posmarowana. Oczywiście niezbyt dobrze działa to na późniejszy makijaż a właściwie aplikację podkładów. Skóra pod oczami jest niemal w ogóle nie nawilżona. Wśród moich osobistych odczuć znalazło się także pieczenie oczu. Zapewne nie wszyscy będą tak reagować, jednak żaden poprzedni krem nie powodował u mnie takich dolegliwości, co mnie  w tym przypadku troszkę zdziwiło. Aquaoptima podrażniał mi oczy. Cena nie wysoka, marka dobra. Uważam, że warto wypróbować ten kosmetyk, chociaż nie każdemu może odpowiadać.

    3. Dermika Collaction krem Anti-Aging pod oczy i na powieki

    Zawarty w nim DNA-Collagen Repaier Eye Complex chroni DNA komórek, regeneruje włókna kolagenowe i elastynowe, poprawia mikrokrążenie i szczelność naczyń krwionośnych. W efekcie krem:

    - zapobiega spadkowi jędrności skóry wokół oczu,

    - spłyca i wygładza zmarszczki,

    - zmniejsza worki i sińce pod oczami,

    - działa kojąco i relaksująco,

    - usuwa objawy zmęczenia i stresu.

    Cena około 48zł/15 ml

    Ten kosmetyk jest nieco mocniejszy niż opisany poprzednik. Należy zwrócić uwagę, że przeznaczony jest dla kobiet w przedziale 30+. Często jednak stosują go kobiety po 20 roku życia. Biała, kremowa konsystencja dobrze się rozprowadza i wydajnie pokrywa przeznaczoną dla kosmetyku część twarzy. Jak wiadomo efektów nie możemy spodziewać się już po 3 dniach stosowania kremu. Najlepiej jest zużyć nawet 2-3 opakowania aby zauważyć różnicę. Po 3 miesiącach bo na tyle starcza jedno opakowanie, zauważyłam zmiany w wyglądzie skóry. Drobne zmarszczki i zagięcia skóry widocznie się wygładziły, skóra zyskała nieco na jędrności. Byłam zadowolona z efektów stosowania kremu.

    Oba zaprezentowane produkty firmy Dermika mają wygodne i zarazem estetyczne opakowanie. Znacznie ułatwiają dozowanie i aplikację.

    4. Ava, Z zielem świetlika, Serum – żel na powieki i pod oczy

    Serum-Żel ze świetlikiem przeznaczony jest do pielęgnacji wrażliwej skóry powiek i okolic oczu. Zawiera wyciąg z ziela świetlika, stosowany przy niektórych dolegliwościach oczu o charakterze uczuleniowo-zapalnym oraz wyciąg z alg morskich zmniejszający opuchliznę wokół oczu i odżywiający delikatną skórę powiek i okolic. SERUM – ŻEL ze świetlikiem wygładza płytkie zmarszczki, zwane „kurzymi łapkami”, nawilża i natłuszcza skórę, zwiększa jej elastyczność, napięcie i jędrność. Usuwa uczucie zmęczenia oczu, łagodzi podrażnienia.

    Cena 10zł/25ml

    Lekka, żelowa konsystencja dobrze sprawdza się szczególnie przy młodej i mało wymagającej cerze. Jeśli masz problemy z suchą i lekko zwiotczałą skórą w okolicy oczu to spokojnie możesz zrezygnować z zakupu tego żelu. Jedynym plusem jest nawilżenie skóry i ewentualne zmniejszenie niewielkiej opuchlizny wokół oczu. Nie wygładza zmarszczek, kurzych łapek oraz nie poprawia elastyczności skóry. Jest to zwykły preparat działający nawilżająco. Po pewnym czasie zauważyłam rolowanie kosmetyku i niezbyt ładny efekt po nałożeniu podkładu.  Jeśli stać Cię na nieco droższy kosmetyk to myślę, że nie warto zaprzątać sobie głowy tym produktem.

    5. Krem pod oczy Farmona

    Delikatny biokrem o bardzo lekkiej konsystencji zapewnia kompleksową pielęgnację wrażliwej i delikatnej skóry wokół oczu.
    Unikalna, bogata formuła oparta na bazie naturalnych składników aktywnych poprawia kondycję skóry i przywraca jej piękny, młody wygląd.
    Dzięki zastosowaniu najwyższej jakości składników aktywnych biokrem intensywnie i głęboko nawilża skórę, skutecznie gasząc jej pragnienie. Doskonale wzmacnia, uelastycznia i napina skórę wygładzając zmarszczki i kurze łapki. Dodatkowo, zawarty w biokremie kompleks kojąco – wzmacniający łagodzi objawy zmęczenia, zmniejsza opuchliznę i rozjaśnia cienie pod oczami, a spojrzeniu nadaje naturalnego blasku i świeżości.

    Cena 17zł/ 15ml

    Krem bardzo dobrze się wchłania i nawilża skórę wokół oczu. Jest nie drogi co działa na korzyść firmy.  Pozytywnie zaskoczyło mnie również estetyczne opakowanie z dozownikiem. Niestety nie obeszło się bez minusów. Może nie jest to aż tak wielki defekt jednak mi osobiście bardzo przeszkadza. Podczas dozowania kremu, cześć jego pozostaje na opuszku a część wytryskuje na ściany, podłogę czy ubranie. Jest to dość kłopotliwe. Znacznie lepsze dozowniki posiada Dermika czy Dr. Irena Eris jednak w tym przypadku mamy do czynienia z wyższą ceną.

    Podczas ostatnich dni stosowania kremu pod oczy Farmona stracił w moich oczach. Dozownik przestał pobierać krem! Aby wydobyć produkt, muszę odkręcić pojemniczek i dosłownie go wyklepać … Widocznie dozownik jest źle skonstruowany i pomimo dużej pozostałości kremu nie jest w stanie go pobrać. Katastrofa! Nie polecam tego produktu.

    6. Bielenda Morze Martwe Mineralny krem rozświetlający pod oczy

    Morze Martwe uznawane jest za najstarsze i najbardziej znane naturalne SPA na świecie. Ze względu na niezwykle wysoką zawartość upiększających i leczniczych minerałów, tworzy prawdziwą podwodną Galaktykę Piękna. To idealny sposób na redukcję cieni i opuchnięć wokół oczu. Naturalne skoncentrowane bioaktywne minerały morskie skutecznie przywracają świeżość spojrzenia, witalizują skórę, niwelują oznaki zmęczenia i uczucia „ciężkich powiek”, działają przeciwobrzękowo i łagodząco. W naturalny sposób skóra odzyskuje gładkość i blask, zostaje optymalnie nawilżona i odżywiona. Minerały z Morza Martwego – zwane „minerałami życia”, to jedyne na świecie tak doskonale przyswajalne aktywne oligoelementy, które w naturalny sposób uspokajają i pielęgnują zmęczoną skórę. Docierają głęboko i pobudzają mikrokrążenie, uzupełniają gospodarkę mineralną. Długotrwale wiążą wodę w naskórku, odnawiają go i rewitalizują, spłycają drobne zmarszczki. Koncentrat wody morskiej – uzyskiwany z odparowania i usunięcia soli z wody morskiej, szczególnie przyjazny skórze. To bogactwo ponad 100 pierwiastków i minerałów, witalizuje skórę i zapewnia całkowitą odbudowę mineralną komórek. Intensywnie regeneruje, nawilża, wygładza, ujędrnia.

    Efekt: Natychmiastowy efekt „wypoczętego oka” – odświeżone spojrzenie, rozjaśnione cienie, zniwelowane „worki pod oczami”.

    Kartonowe pudełeczko optycznie obiecuje dość dużą pojemność kremu pod oczy. W rzeczywistości jest to pojemniczek o standardowej pojemności 15ml. Konsystencja jest przyjemna, ma biały kolor. Po aplikacji pojawia się delikatna, różowa poświata mająca za zadanie rozświetlić oko. Skóra pod oczami daje odczucie wygładzonej, miękkiej. Zapach kremu znajdującego się w opakowaniu jest dość nieprzyjemny. Jest odpowiedni do zastosowania go jako bazę pod korektor i cienie do powiek. Nie roluje się. Opakowanie bez dozownika sprawia wrażenie mało higienicznego, jednak jest estetyczne. Niewygodny sposób dozowania znacznie zmniejsza jego wydajność.

    Spośród wyżej opisanych 6 produktów najlepiej spisywał się krem Dermika Collaction. Jak dotąd najdroższy i najlepszy.

    Po przetestowaniu kolejnych produktów, dopiszę następne recenzje.

    Chętnie również przeczytam Wasze opinie na temat kremów pod oczy:)

  • Jak nastolatki powinny dbać o swój wygląd?

    Data:
    21 sierpnia 2010
    Dodał:
    Darish
    Dyskusja:
    1 komentarz
    Kategorie:
    Poradniki

    Cera nastolatki jest tak samo kapryśna, jak ona sama. Zarówno psychika jak i skóra przechodzi istną burzę hormonów. Jak wiadomo są lepsze i są gorsze dni, jednak czasami cera wydaje się być zbyt trudna do opanowania. Na szczęście ze skórą można sobie łatwo poradzić. Jeśli przynajmniej jeden problem zniknie, nastrój sam się poprawia.

    Zatem zadajmy pytanie – co powinna robić nastolatka aby poprawić swoją urodę?

    • Pielęgnacja twarzy nastolatki

    Nastolatki zwykle mają problem z wykwitami zwanymi popularnie pryszczami. Niestety, trądzik jest nieodłącznym elementem młodości. Prawie każda musi przez to przejść. Pod wpływem aktywnych hormonów gruczoły łojowe pracują intensywniej i wydzielają więcej sebum, czyli łoju skórnego. Zatyka on pory i tak tworzą się zaskórniki. W dodatku na młodej skórze łatwo rozwijają się stany zapalne. A stąd już tylko krok do trądziku. Co w takim przypadku robić? Jeśli chcesz mieć ładną cerę, musisz być cierpliwa. Tylko systematyczna, staranna pielęgnacja pomoże zapanować nad uporczywą zmorą młodości. Nieco więcej szczęścia podczas okresu pokwitania mają osoby z cerą suchą. Jednak szczęśliwa passa i gładka cera kończy się wraz z upłynięciem 20 roku życia, kiedy to zaczynają pojawiać się pierwsze głębsze zagięcia skóry i zmarszczki.

    Podczas pielęgnacji młodej cery szczególną uwagę należy zwrócić na dokładnie jej oczyszczenie. Najbardziej niewskazanym kosmetykiem do tego celu jest mydło, natomiast idealnie sprawdzają się specjalne żele. Ważne aby w swoim składzie posiadały jak najmniejszą ilość alkoholu.

    Ziaja Oliwkowa, żel oczyszczający dla cery suche i normalnej, cena około 8zł.

    Nivea Visage, odświeżający żel do mycia twarzy, cena około 15zł.

    Nivea Visage Young, delikatny żel do mycia twarzy, cena około 20zł

    Wyżej przedstawione produkty są środkami myjącymi w dość łagodny sposób. Nie pozostawiają uczucia ściągniętej skóry, nie wysuszają. Delikatność i odpowiednia konsystencja bardzo dobrze sprawdzają się w porannym oraz wieczornym oczyszczaniu skóry.

    Uważa się, że młodą cerę, skłonną do wyprysków najlepiej myć preparatami o działaniu przeciwbakteryjnym. Jednak kosmetyki z serii Under Twenty czy Pure Zone mimo iż działają antybakteryjnie to posiadają stosunkowo większe ilości alkoholu niż kosmetyki przedstawione wyżej. To działa niekorzystnie na stan skóry i funkcjonowanie gruczołów. Przesuszona skóra z pobieżnie podsuszonymi wykwitami dostaje „alarm” od głębszych warstw oraz gruczołów. W tym momencie rozpoczyna się walka o natłuszczenie skóry z naruszonym płaszczem hydrolipidowym. Gruczoły wydzielają większą ilość sebum niż przed stosowaniem kosmetyków, co powoduje szybsze zanieczyszczenie skóry i rozwój bakterii powodujących powstawanie trądziku. Podobna sytuacja zachodzi podczas „leczenia” wykwitów poprzez korzystanie z solarium.

    Do polecanych kosmetyków zaliczamy także płyny micelarne. Natomiast do odświeżania cery w ciągu dnia warto stosować toniki. Jeśli nastolatka już się maluje powinna do pełnej pielęgnacji dokupić płyn do demakijażu oczu, mleczko (najlepiej beztłuszczowe) i tonik.

    Dax Cosmetics Perfecta oczyszczanie – płyn micelarny do demakijażu twarzy i oczu, cena około 14zł.

    Bioderma Sebium H2O antybakteryjny płyn do mycia twarzy, cena około 35zł


    AA Therapy oczyszczanie i tonizacja – płyn micelarny do demakijażu oczu i twarzy, cena około 23zł.

    Tonik przy pomocy którego przemyjemy twarz, nawilży naskórek, przywróci właściwe pH, zwęzi pory a także zmatowi twarz.


    Dax Cosmetics No Problem antybakteryjny tonik matujący z arbuzem (dla niej), cena około 12zł.

    Zaja ogórkowa, tonik do twarzy, cena około 6zł.

    Bielenda ogórek & limonka – tonik do cery mieszanej i tłustej, cena około 10zł.

    Następnym etapem jest krem. W tym przypadku wystarczy własny, delikatny krem nawilżający, koniecznie z filtrem przeciwsłonecznym. Jeśli masz problemy z wykwitami, dobrze, gdy krem będzie bogaty w substancje antybakteryjne – związki cynku i witaminy z grupy B. Jeśli zmiany są pojedyncze warto wypróbować żele bądź korektory antybakteryjne punktowe.

    Ziaja krem ogórkowy, nawilżający dla cery tłustej, mieszanej i normalnej, cena około 8zł

    Ziaja Med łojotok, trądzik – reduktor trądziku punktowy, cena około 10zł.


    Avene Cleanance - punktowy preparat na niedoskonałości skóry, cena około 35zł.

    Przynajmniej raz w tygodniu warto poświęcić większą uwagę skórze i zrobić porządny peeling. Można też raz na dwa tygodnie położyć na twarz maseczkę złuszczającą naskórek, która głęboko oczyści i odżywi skórę. Dopuszczalna jest także maska rozgrzewająca przed peelingiem, bądź glinki po peelingu.


    Dermika Meritum peeling enzymatyczny, cena około 30zł.


    Dax Cosmetics Perfecta oczyszczanie – peeling gruboziarnisty, cena około 13zł

    Nakładaj też maseczki odżywcze – odżywiają skórę, nawilżają, dodają blasku.

    Makijaż nastolatki powinien być subtelny i delikatny. Raczej podkreślać naturalną urodę niż ją przytłaczać.

    • Zadbaj o ciało.

    Każdy dzień powinnaś zakończyć bądź zacząć od prysznica pamiętając o okolicach intymnych. Używaj do tego celu specjalnego żelu do higieny intymnej, najlepiej delikatnego i nawilżającego. Dokładnie osusz całe ciało ręcznikiem, a następnie wmasuj delikatny balsam. Jeśli masz skórę suchą, sięgnij po balsam nawilżający. Wieczorem należy umyć dokładnie ciało z brudu, który zebrał się na nim przez cały dzień. Pamiętając o dokładnym namydleniu, wymasowaniu skóry gąbką (szorstka poprawi ukrwienie i zrobi delikatny peeling) i spłukaniu. Zawsze starannie wytrzyj ciało, szczególnie w zakamarkach np. między palcami.

    • Stosuj antyperspirant.

    Kiedy hormony szaleją, jesteś narażona na intensywne wydzielanie potu. Dlatego nieodłącznym punktem porannej toalety powinien być dezodorant najlepiej o delikatnym zapachu. Wybór jest duży- w kulce, w sztyfcie, w sprayu.

    Nie można go jednak stosować zamiast porannej toalety, ponieważ efekt może być bardzo nieprzyjemny.

    • Zadbaj o czyste włosy.

    Jak często myć włosy?  Na to pytanie nie ma jednej odpowiedzi. Każdy powinien dostosować tę część higieny do swoich potrzeb. Wszystko zależy od tego, jak szybko się brudzą, a zwłaszcza przetłuszczają. Czasem warto je myć nawet codziennie. Jednak przestrzega się przed codziennym myciem głowy, jeśli nie ma takiej potrzeby. W tym momencie włosy zaczynają się przetłuszczać coraz bardziej. Bardzo ważny jest dobór odpowiednich preparatów. Nastolatki przeważnie potrzebują szamponu do włosów przetłuszczających się. Do tego odpowiednia odżywka. Nie należy jednak przesadzić z ilością. Zbyt duża ilość odżywki, dodatkowo niedokładnie spłukana może spowodować, że włosy będą ciężkie a ich wygląd będzie przypominał włosy przetłuszczone. Mokrych włosów nie czeszemy szczotką, a grzebieniem o szeroko rozstawionych zębach. Wieczorem zaś konieczne jest staranne wyszczotkowanie włosów.

    • Zęby.

    Im również warto poświęcić nieco więcej uwagi. Dziś dentyści zalecają mycie zębów po każdym posiłku. I najważniejsze, żeby robić to starannie. Tylnym zębom należy poświecić tyle samo uwagi, co przednim. Zwykle starannie szorujemy przednie, zaniedbując te niewidoczne. To duży błąd, bo właśnie na tylnych zębach najchętniej gromadzą się resztki pokarmu, które są doskonałą pożywką dla bakterii.

    Warto również zaprzyjaźnić się z nitką dentystyczną, która doskonale usuwa resztki z przestrzeni międzyzębowych, a także z płynem do płukania jamy ustnej, który dokładnie wypłukuje nawet mikroskopijne resztki, otaczając ząb odpowiednią powłoką ochronną. Podczas mycia zębów nie wolno zapominać o starannym wyszczotkowaniu dziąseł i języka. Zwłaszcza na języku gromadzi się znacznie więcej bakterii niż na innych częściach jamy ustnej. Systematyczne wyzyty u dentysty również powinny być wpisane w notes.

    • Złuszczanie naskórka.

    Nawet nie wyobrażasz sobie, jak ważny jest to zabieg. Oczyszcza skórę, ułatwia jej oddychanie, sprawia, że krem lepiej wchłania się w skórę, a to znaczy, że lepiej działa. Pamiętaj tylko, by kosmetyk do peelingu (krem czy żel) był przeznaczony do młodej cery, najlepiej do skóry wrażliwej (chyba, że masz skłonność do trądziku, to mający właściwości antytrądzikowe). Doskonale w tej roli sprawdzają się też płatki owsiane. Nanieś preparat na umytą, wilgotną twarz i przez kilka sekund masuj skórę. Spłucz i przetrzyj tonikiem. Podobnie peelingu wymaga całe ciało, szczególnie skóra dekoltu, ramion i pleców.

    • Dłonie.

    Dłonie to Twoja wizytówką. Pewnie jeszcze o tym nie myślisz, ale starzeją się najszybciej. Dlatego po każdym myciu starannie wetrzyj w ręce krem nawilżający lub odżywczy. Mydło oraz płyny myjące bardzo wysuszają skórę, podobnie jak suszarki do dłoni. Jeśli masz bardzo suchą skórę, może być nawet krem natłuszczający. Raz na jakiś czas warto zrobić dłoniom kąpiel w ciepłej oliwie, parafinie lub olejku dla dzieci. Paznokcie są równie ważne i nie należy o nich zapominać. Powinny być równo przycięte, półokrągło lub prostokątnie, najlepiej specjalnymi nożyczkami. Warto też wygładzić je polerką dzięki czemu będą gładkie i błyszczące. Możesz położyć na nie odżywkę. Skórki nie mogą być pozadzierane. Na wieczorne wyjście możesz użyć lakieru do paznokci. Pamiętaj jednak, że poodpryskiwany lakier nie wygląda zbyt estetycznie.

    • Zadbaj o stopy.

    Te części ciała często zaniedbujemy albo przynajmniej dbamy o nie nieco mniej niż o dłonie. Może dlatego, że zwykle są schowane. Przede wszystkim należy poobcinać paznokcie robiąc to w odpowiedni sposób, czyli na kwadratowo.Źle obcinane, mogą być powodem bolesnego wrastania przez całe lata. Paznokcie u nóg trzeba obcinać prosto, nie zaokrąglać. Zrób stopom ciepłą mydlaną kąpiel, może być z dodatkiem soli do kąpieli lub oliwki. Potem zetrzyj specjalną tarką lub grubym pilnikiem stwardniały naskórek, na koniec jeszcze zrób peeling. Wypoleruj paznokcie, a w stopy wetrzyj krem nawilżający. Możesz przy tej okazji zrobić mini masaż stóp – to działa bardzo relaksująco.

    • Sen.

    Jest to jeden z ważniejszych elementów dobrego wyglądu. Wypoczęta i zdrowa cera to połowa sukcesu. Gdy jesteś niewyspana, oczy są podkrążone, opuchnięte, a twoja skóra staje się szara i zmęczona. Znacznie trudniej goją się też wszelkie wykwity. Dlatego zadbaj o dobry sen. To najlepszy kosmetyk. Pamiętaj, że podczas fazy snu głębokiego (pierwsza faza snu głębokiego jest zwykle po ok. 30 minutach od zaśnięcia) organizm regeneruje się najlepiej. Głęboki sen to nie tylko wakacje dla mózgu, ale też czas prawdziwego SPA dla twojej skóry. Twój organizm wydziela bowiem wtedy hormon wzrostu, który wpływa na odbudowę tkanek. Wzrasta też produkcja białek, które „cerują” wszelkie uszkodzenia skóry. Jaki jest przepis na dobry sen? Wywietrz starannie pokój i pamiętaj, że temperatura w sypialni nie powinna być zbyt wysoka (gdy jest za gorąco, budzisz się opuchnięta i z bolącą głową). Ważny jest wygodny materac i cisza. Zapach lawendy i chmielu przynosi sen.

    • Ostatnia rada – codzienny uśmiech.

    Promienny uśmiech, radosne oczy najlepiej zdobią każdą kobietę. Dodają blasku, ujmują lat. Ściąga ją spojrzenia ludzi, dodają energii.

    ABC pielęgnacji skóry trądzikowej

    • Mycie twarzy. Używaj tylko specjalnych płynów do mycia, które nie zawierają mydła. Mydło wysusza nadmiernie skórę i podrażnia.
    • Oczyszczanie. Zaskórniki usuniesz za pomocą złuszczającego i oczyszczającego peeelingu.
    • Pielęgnacja. Ma na celu łagodzenie zmian trądzikowych, matowienie skóry i jej nawilżanie. W sklepach kosmetycznych znajdziesz produkty, które regulują jakość i produkcję sebum, złagodzą podrażnienia i dodatkowo nawilżą. Jeśli masz błyszczącą cerę, stosuj kremy matujące.
    • Ochrona przed słońcem. Jeszcze do niedawna przekonywano, że słonce wysusza pryszcze i leczy trądzik. Niby tak, ale efekt jest krótkotrwały. Pod wpływem promieniowania (słońca czy solarium) naskórek staje się grubszy, sebum więc gorzej wypływa (dochodzi do zaczopowania gruczołów) i tworzą się nowe zaskórniki. Przesuszona skóra stymuluje nadprodukcję łoju co działa niekorzystnie na wygląd skóry.
    • Wizyta u kosmetyczki – czasami jest to konieczność niezbędna. Fachowo usunie zmiany skórne widocznie oczyszczą skórę.
    • Wizyta u dermatologa. Gdy nie potrafisz poradzić sobie z trądzikiem, leczenie farmakologiczne jest wręcz niezbędne. Niektórzy uważają nawet, że od dermatologa należy zacząć leczenie trądziku. Dermatolog zapisze z pewnością nie tylko specjalne kremy czy żele do smarowania, ale też leki doustne (kuracja hormonalna lub antybiotykowa). Winowajcą nadmiernego łojotoku nie są bowiem bakterie (choć skutecznie pomagają), a huśtawki hormonów.