

Błyszczyk ten zaliczamy do neurokosmetyków. Termin ten definiuje kategorię kosmetyków, których specjalnie opracowane składniki aktywne wpływają na skórny system nerwowy. Między innymi polepszają uwalnianie neuroprzekaźnika takiego jak dopomina, która zapewnia wzrost microcyrkulacji i właściwą ilość substancji odżywczych w skórze.
Deborah Milano pragnie zrewolucjonizować świat kosmetyki wprowadzając na rynek jedno z ostatnich osiągnięć biologii skóry – neurokosmetyk. W laboratoriach firmy stworzono innowacyjny błyszczyk Euphoric Shine Lip Gloss. Jego formuła została oparta na badaniach związanych z neuroprzekaźnikami.
Nowy produkt – Euphoric Shine to sekretna broń kobiet, które pragną poczuć się piękne. Błyszczyk łączy on w sobie nie tylko połysk, kolor ale również właściwości pielęgnacyjne.

Ten magiczny eliksir zawiera ekstrakt z niebieskiego maku, posiadający w swoim składzie kwasy Omega 6 i 9 i witaminę E. Ma właściwości nawilżające i odżywcze. Niebieski mak to niezwykły kwiat rosnący u wybrzeży Morza Śródziemnego. Jest również symbolem płodności w Azji. Nawilża, wygładza usta, ochrania je. Błyszczyk posiada także organiczny i naturalny Euphoryltm Ω 3. Jest to mieszanka substancji roślinnych z rewelacyjnymi właściwościami, które zwiększają uwalnianie dopaminy zwanej hormonem szczęścia. Euphoryltm Ω 3 łączy w sobie dwa wyselekcjonowane roślinne komponenty. Jest to olej Sachi Inchi, czyli źródło kwasów omega 3 i 6 oraz ekstrakt z pieprzu brazylijskiego. Te składniki również pobudzają uwolnienie dopaminy a co za tym idzie – uczucie pewności siebie i podekscytowania.
Lśniące mikro perełki spektakularnie rozświetlają usta. Po zaaplikowaniu na usta będą one nam pięknie lśnić i nie sklejać warg. Delikatny zapach orchidei zapewnia nutkę zmysłowości.
Stylowe opakowanie zostało zaprojektowane przez wiodącego włoskiego designera Mario Trimarchi. Całość tego działa sztuki przywodzi na myśl delikatne i zmysłowe kobiece kształty.
Cena sugerowana produktu to 34,90 zł.
Nowe pięć produktów marki AA jest to linia przeznaczona do walki z cellulitem. Kosmetyki mają działanie ujędrniające. W serii odnajdziemy balsamy, żele do ciała i serum.
Jeśli Twoja skóra jest wrażliwa i skłonna do alergii, a często sięgasz po kremy i żele antycellulitowe to właśnie ta propozycja firmy może okazać się dobra.
Oto nowa linia składająca się z:

1) Żelu do pielęgnacji ciała antycellulitowo-wygładzającego
Do głównych składników znajdujących się w produkcie zaliczamy ekstrakt z ananasa, mentol i escynę zawartą w ekstrakcie z kasztanowca. Ich działanie ma poprawić krążenie i działać drenująco w strefach objętych cellulitem. Dodatkową funkcją jest również wspomaganie metabolizmu tłuszczów. Za poprawę sprężystości i gładkości skóry ma odpowiadać zawarta w kosmetyku gliceryna i olej abisyński.
Żel zakupimy w cenie 19zł.

2) Antycellulitowo – ujędrniającego balsamu do ciała
Balsam posiada cztery aktywne składniki mające zastosowanie podczas walki z cellulitem. Zaliczamy do nich olej buriti, masło Shea, olej abisyński i witamina E. Jako składniki aktywne działające nawilżająco zastosowano glicerynę i naturalną betainę.
Balsam do ciała zakupimy w cenie 18zł.

3) Intensywnie ujędrniającego serum do biustu i dekoltu
Kosmetyk zawiera składnik Volufiline. Jego zadaniem jest modelowanie kształtu biustu, ujędrnienie jego i nadanie pełniejszego kształtu. Mikrokrążenie poprawia ekstrakt z kasztanowca, co wygładza oraz również ujędrnia skórę.
Serum zakupimy w cenie 15zł.

4) Kremowego serum modelującego brzuch, uda i pośladki
Serum zawiera składniki stymulujące spalanie tkanki tłuszczowej. Trokserutyna wzmacnia ścianki naczyń krwionośnych i zapobiega powstawaniu rozszerzonych naczyń krwionośnych. Produkt zakupimy w cenie 18zł.

5) Antycellulitowego koncentratu do ciała intensywnie wyszczuplającego
Koncentrat zawiera bromelinę. Jest to enzym bedący składnikiem ekstraktu z ananasa. Korzystnie działa w sferze wyszczuplania. Oprócz tego ma kreatynę, która dostarcza komórkom energii, natomiast olej ze słodkich migdałów i witamina E mają działanie odżywiające. D-pantenol i alantoina łagodzi podrażnienia skóry.
Koncentrat do ciała zakupimy w cenie 19zł.
Jeśli któraś z Was miała już przyjemność stosowania wyżej zaprezentowanych kosmetyków, będzie mi bardzo miło jeśli podzielicie się opiniami na ich temat :)

W porze letniej często pokazujemy swoje ciało. Oczywiście każda z nas pragnie mieć je gładkie, opalone i piękne. Aby nasze oczekiwania spełniły się potrzebujemy odpowiedniej pielęgnacji. Jeśli pragniesz gładkiego i miękkiego ciała musisz sięgnąć po odpowiednie kosmetyki do których należą peelingi. Ich zadaniem jest złuszczenie martwych komórek naskórka, oczyszczenie skóry i pozostawienie jej gładkiej i pachnącej. Na rynku kosmetycznym znajdziemy masę takich produktów. Jednak żeby osiągnąć zadowolenie musimy zakupić odpowiedni kosmetyk. Specjalnie dla Was wybrałam kilka produktów drogeryjnych i przetestowałam je na własnej skórze.
Oto krótkie recenzje.
1. Peeling Farmona, Sweet Secret, Migdałowy peeling do pielęgnacji ciała „Słodkie trufle i migdały”
Opis producenta- czy jest zgodny z faktami?
Wyjątkowy kosmetyk o przyjemnej, aksamitnej konsystencji i zniewalającym, słodkim zapachu został stworzony do codziennej pielęgnacji i mycia ciała, dla osób, które cenią produkty naturalne i lubią pozwalać sobie na chwile przyjemności.
Specjalnie opracowana, bogata receptura, na bazie ekstraktu ze słodkich trufli i migdałów nie narusza równowagi lipidowej i nie wysusza skóry, poprawiając jej kondycję i wygląd. Łagodne środki myjące i peelingujące drobinki zanurzone w cudownie lekkim, pachnącym żelu dokładnie oczyszczają skórę, usuwają zanieczyszczenia i martwe komórki naskórka, poprawiając mikrokrążenie i pobudzając skórę do odnowy. Regularne stosowanie migdałowego peelingu pod prysznic zapewnia uczucie wypielęgnowanej i aksamitnie gładkiej skóry, a wyjątkowo apetyczny, zniewalająco słodki zapach uwalnia od stresu, wycisza i relaksuje, wprowadzając w stan ogólnego odprężenia i zadowolenia.
Peeling na pierwszy rzut oka wygląda bardzo zachęcająco. Przyciąga estetycznym opakowaniem oraz unoszącym się z pod zakrętki aromatem trufli i słodkich migdałów. Stojąc na sklepowej półce robi pozytywne wrażenie. Niestety podczas stosowania możemy się nieco rozczarować. Osobiście na mnie nie zrobił większego wrażenia. Jego postać jest galaretowata, lekko rozwodniona. Ciężko aplikuje się na ciało ze względu na swoją rzadkość, po prostu spływa z rąk. Działanie? Dość marne. Bardzo słabo złuszcza naskórek. Wszystko z powodu malutkich granulek w niezbyt wielkiej ilości – typowy peeling myjący. Producent stanowczo większą uwagę poświęcił zapachowi i opakowaniu niż skuteczności w działaniu. Peeling ładnie prezentuje się na półce, jednak do złuszczania naskórka potrzebujemy innego obiektu. Dodatkowym minusem jest większe opakowanie niż jego zawartość. Po otworzeniu opakowania, mimo zabezpieczenia nienaruszoną folią możemy pomyśleć, że produkt był już stosowany. Dopełni opakowania brakuje jakieś 15% kosmetyku. Jeśli jesteś estetą, nie potrzebujesz złuszczania a jedynie przyjemne doznania aromaterapeutyczne to możesz wydać 11zł i napawać się radością z posiadania peelingu. Niestety zapach jest dość mocny i nudzący więc przy stosowaniu co kilka dni może wprowadzić nas w stan „przejedzenia” i przyprawić o mdłości. Co do tego produktu mam mieszane uczucia. Z jednej strony jestem zachwycona, z drugiej zaś rozczarowana. Mimo wszystko nie zawsze lubię kupować zbędne produkty i zapychać nimi luki na półkach w łazience. Ostatecznie mogę stwierdzić, że jestem na nie. Żałuję wydanych pieniędzy, ponieważ moja skóra wygląda tak samo po jak i przed stosowaniem owego produktu. Pojemność 225ml, cena 10,99zł
2. Peeling solny Therme Ylang Ylang
Producent opisuje produkt dość treściwie:
Sól do kąpieli jest pełna minerałów. Kąpiel z jej użyciem nawilża skórę i pobudza krążenie krwi. Ylang Ylang działa odprężająco w stanach stresu i napięcia. Sól nawadnia i nawilża skórę.
Dzięki temu, wiemy czego się spodziewać, nie obiecuje się nam ogromnych korzyści z zakupu produktu. To co zostało nadmienione zgadza się w pełni z prawdą.
Produkt bardzo dobrze sprawdza się jako peeling oraz sól do kąpieli. Idealnie a zarazem w delikatny sposób peelinguje skórę. Granulki nie rozpuszczają się w wodzie, wyglądem przypominają rozdrobniony cukier. Niestety do dokładnego peelingu ciała zużyjemy dość dużą część opakowania. Jednak jest ono dość spore i z pewnością starczy na kilka takich zabiegów. Pośród wszystkich dostępnych zapachów wybrałam delikatną nutę ylang ylang. Zapach delikatnie otula zmysły. Skóra staje się gładka, doskonale złuszczona. Jednocześnie jest miękka, miła w dotyku i pachnąca. Z przyjemnością mogę stwierdzić, że peeling Therme jest jednym z lepszych jakie dotychczas miałam przyjemność stosować. Pojemność 500g, cena 11,99zł. Produkt dostępny jest jedynie w sieci Drogerii Natura.
3. Bielenda, Eco Care, Algi do mycia ciała “Bioorganiczny masaż”
Bioorganiczny masaż to niezwykle relaksująca i przyjemna kąpiel oczyszczająca do ciała.
Algi zatopione w naturalnych, bogatych w składniki aktywne olejach roślinnych działają jak peeling – skutecznie, a jednocześnie bardzo delikatnie oczyszczają ciało, usuwają martwe komórki naskórka, doskonale wygładzają, nawilżają i poprawiają ukrwienie. Tak wymasowane ciało jest miękkie i delikatne. Przyjemny aromat daje uczucie pełnego odprężenia i orzeźwienia, doskonale relaksuje i dodaje energii. Bioorganiczny masaż przygotowuje skórę na przyjęcia naturalnych składników aktywnych pozostałych preparatów Eco Care.
Peeling firmy Bielenda z serii Eco Care jest na bazie alg morskich. Ma ładne opakowanie, ciekawą konsystencję, naturalny, zielony kolor i nieco mniej przyjemny zapach prawdziwych alg. Opakowanie nie jest duże, jednak estetyczne z umieszczoną w środku miarką do odmierzania proszku. Produkt bardzo wydajny. Dwie miarki spokojnie wystarczą na wykonanie zabiegu na cale ciało. Odrobina proszku, podczas rozprowadzania zwiększa swoją objętość i zajmuje coraz to większy obszar. Zapach nie wydaje się być drażniący podczas stosowania, za to mamy przyjemne odczucie obcowania z czystą naturą. Skóra po wykonaniu peelingu jest gładka, jędrniejsza, wzmocnione jest ukrwienie a naskórek przyjemnie nawilżony. Kosmetyk nie pozostawia na skórze tłustego filmu. Ze względu na zabarwienie produktu, woda po zabiegu również przybiera zielonkawego koloru. Jest to jeden z lepszych, typowo naturalnych produktów dostępnych w drogeriach kosmetycznych. Pojemność 80g, cena 24,99zł
4. Dax Cosmetics, Perfecta SPA, Cukrowy peeling do ciała waniliowo – pomarańczowy
Informacja od producenta:
Cukrowy peeling do ciała waniliowo – pomarańczowy złuszczająco – antycellulitowy. Peeling poprawia mikrokrążenie w skórze, a apetyczny zapach pomarańczy z dodatkiem wanilii odświeża i działa odprężająco. Zawiera naturalne kryształki cukru, które usuwając martwe komórki naskórka idealnie wygładzają powierzchnię skóry i niwelują wszelkie niedoskonałości. Ponadto olejek z ziaren zielonej kawy regeneruje i poprawia elastyczność skóry, a masło pomarańczowe ujędrnia i przeciwdziała cellulitowi.
Zaraz po otworzeniu opakowania wita nas przyjemny zapach. Z gamy zapachów wybrałam zestawienie waniliowo- pomarańczowe. Konsystencja jest gęsta przypominająca krem, który po zetknięciu się z wodą zaczyna się rozpuszczać. Granulki ścierające są dość mocne, więc peeling jest w miarę efektywny. Jednak po zabiegu zauważyłam dość nieprzyjemną (przynajmniej dla mnie zmianę) jaką jest pojawienie się na skórze tłustego filmu. Peeling nie nawilża skóry w sposób delikatny tylko nieco ją zatłuszcza. Jeżeli chodzi o opakowanie to jest ono dość przeciętne, dostosowane do ceny produktu. Niczym się nie wyróżnia. Wnętrze również nie zachwyca – zbita masa koloru brązowego. Peeling jest standardowym kosmetykiem, który nie zachwycił mnie w żaden sposób. Owszem spełnia najważniejszą funkcje jaką jest złuszczanie, dodatkowo ma przyjemny zapach, jednak niczym nie zaskakuje i nie wprawia w zadowolenie z jego zakupu. Pojemność 225ml, cena 15,99zł
5. Lirene Body Anti-Cellulite. Program peeling-masaż myjący antycellulitowy
Antycellulitowy peeling-masaż myjący ujędrnia, wygładza
Zawiera: kompleks kondycjonujący oraz drobinki złuszczająco-wygładzające.
Oparty na kompleksie kondycjonującym skórę oraz gruboziarnistych drobinkach złuszczająco-wygłądzających, usuwa obumarłe komórki naskórka, oczyszcza pory, wygładza i zmiękcza skórę. Masaż przy pomocy peelingu pobudza ukrwienie skóry poprawiając jej jędrność i elastyczność. Peeling wzmacnia działanie innych produktów antycellulitowych.
Peeling Lirene należy do serii antycellulitowej. Zapach lekko owocowy, pomarańczowy. Niestety czuć go jedynie w opakowaniu. Po aplikacji na ciało zapach rozchodzi się, jest bardzo delikatny. Drobinki zawarte w produkcje sprawdzają się dość dobrze. Złuszczają skórę i sprawiają, że jest miękka. Niestety produkt ten jest przeznaczony do stosowania jedynie w miejscach objętych cellulitem, więc nie nadaje się do peelingowania całego ciała. Pojemność jest dość mała co widać po pierwszym zastosowaniu. Opakowanie wizualnie bez zastrzeżeń. Sam kosmetyk jakoś mnie nie zachwycił, jest dość przeciętny, niczym się nie wyróżnia. Warto stosować go wraz z balsamem z tej samej serii. Można zakupić również dostępny na rynku żel do mycia ciała. Jednak czy jest większy sens myć całe ciało w preparacie antycellulitowym? Pojemność 200ml, cena 9,99zł
6. Joanna, Fruit Fantasy, Gruboziarnisty peeling do ciała „Soczysta malina”
Poczuj fascynujący aromat soczystej maliny. Peeling doskonale usuwa zanieczyszczenia i martwe komórki naskórka. Sprawia, że ciało staje się doskonale wygładzone i odświeżone.
Tak swój produkt opisuje producent. Śmiało mogę się z nim zgodzić. Peeling jest gruboziarnisty i w pełni sprawdza się tak jak zapowiada firma Joanna. Soczysty zapach malin towarzyszący podczas zabiegu zmienia tą prostą czynność w bardzo przyjemne doznanie. Drobinki dokładnie oczyszczają skórę z zanieczyszczeń i martwego naskórka. Kosmetyk starcza na dość długo, śmiało mogę stwierdzić, że jest wydajny. Opakowanie estetyczne i zachęcające. Duży plus za przyjemny zapach. Cena nie jest wysoka a produkt dobry, spełniający wszelkie wymogi. Pojemność 200ml, cena 8zł
W moim odczuciu wśród produktów tańszych zwyciężyła firma Joanna. Wszystko dzięki funkcjonalności i pięknemu zapachowi. Jeśli chodzi o produkty nieco droższe na równi mogę postawić peeling Therme i algi myjące Bielendy. Produkty oferowane przez firmy są bardzo ciekawe i w naturalny sposób obcują z naszym ciałem.
Podczas sezonu lato 2010 na rynek kosmetyczny trzy firmy – Ziaja, Pantene Pro-V i Pharmaceris wprowadziły do sprzedaży nowe produkty do pielęgnacji włosów.
Linia 5 szamponów marki Ziaja w “rodzinnych” opakowaniach do różnych rodzajów włosów:

Działa wygładzająco, nawilżająco, ułatwia rozczesywanie, zapobiega rozdwajaniu się włosów. Oprócz aloesu kosmetyk zawiera witaminy B3, B5, B6, C i E.
W łagodny a zarazem skuteczny sposób oczyszcza włosy. Zawiera prowitaminę B5 oraz polyquaternium – substancja ta poprawia kondycję włosów.
Jego zadaniem jest zwiększenie odporności koloru na zmywanie się i utratę blasku. Dodatkowo wzmacnia i ochrania włosy przed uszkodzeniem. Zawiera witaminy B3, B5, B6, C i E oraz polyquaternium.
Odżywia, wygładza i wzmacnia włókna włosów.
Oczyszcza włosy i redukuje powstawanie łupieżu. Wyraźnie przedłuża świeżość włosów.
Linia szamponów mieści się w opakowaniach 500 ml, cena 7,50 zł

Pantene Pro-V “Lekkie i mocne”
Nowa linia firmy Pantene Pro- V pozwala na jednoczesną pielęgnację, odżywianie i nadanie lekkości włosom. Nowa formuła oparta na technologii Clean-Rinse sprawia, że włosy są do nieobciążone i o 100% mocniejsze.
Seria zawiera:
Formuła produktu sprawia, że włosy są wzmocnione i odżywione i bardziej odporne na zniszczenia, które najczęściej są spowodowane szczotkowaniem i niewłaściwą stylizacją. Dzięki technologii Clean-Rinse szampon usuwa wszelkie pozostałości po preparatach do stylizacji i osad z włosów. Sprawia, że są lekkie i dokładnie oczyszczone. Cena za 250 ml to 10,49 zł, natomiast za 400 ml – 14,99 zł.
Ulepszona formuła pozwala na dwa razy szybsze spłukanie produktu z włosów, niż w przypadku pozostałych odżywek tej firmy. Dogłębna regeneracja nie pozostawia niechcianego osadu na włosach. Stosowanie produktu sprawia, że włos jest wyraźnie mocniejszy i lżejszy. Za 200 ml produktu zapłacimy 10,49 zł.
Jest to produkt delikatny, dwufazowy. Działa odżywczo na włosy, stylizuje i odświeża je pomiędzy myciami. Pierwsza faza, umieszczona na górze kosmetyku wzmacnia włosy i ułatwia rozczesywanie. Faza druga zawiera pantenol, który natychmiast wygładza fryzurę. Spray może być stosowany w ciągu dnia na mokre bądź suche włosy. Za 150 ml zapłacimy16,99 zł.
Mimo, iż produkt zawiera intensywne i odżywcze składniki nie obciąża włosów. Nadaje im lekkości i wzmacnia je. Włosy są mocne i zregenerowane. Maskę można stosować 2 razy w tygodniu. 200 ml maski kosztuje 16,99 zł.

Pharmaceris H – Dermopielęgnacja włosów i skóry głowy
Firma wprowadziła trzy nowe produkty mające działanie wzmacniające, regenerujące bądź odbudowujące.
W produkcie połączono wyciąg z zielonej herbaty oraz wyciąg z czerwonych liści winorośli, które są bogate w witaminę P. Kosmetyk ma za zadanie odżywić cebulki włosowe, wzmocnić włosy i ochronić je przez uszkodzeniem. Efektem jest przywrócenie witalności słabym i zniszczonym włosom. Odżywka zmniejsza proces wypadania włosów, wzmacnia je, nadaje blasku, gładkości oraz sprawia, że są bardziej podatne na układanie i łatwiejsze do rozczesywania.
Zawiera ekstrakt z miodu oraz D-panthenol, który regeneruje strukturę włosa. Stosując odżywkę włosy będą odżywione, sprężyste, miękkie. Rozczesywanie jest o wiele łatwiejsze, włosy odzyskują swój naturalny połysk, są wygładzone, lepiej się układają, nie puszą i nie elektryzują.
W produkcie tym połączono wyciąg z nasion lnu Sensiline oraz oleju Canolu. Składniki te łagodzą podrażnienia oraz przywracają równowagę skóry głowy. Stosując odżywkę zauważymy wyraźną regenerację, nawilżenie, wzmocnienie włosów. Odzyskamy naturalny połysk, puszystość, gładkość. Włosy łatwiej się rozczesują i znacznie lepiej układają.
Wszystkie odżywki występują w opakowaniach 150 ml a ich sugerowana cena to 25,90 zł.
Lato to czas parady paznokci, zarówno u rąk jak i u stóp. Zamknęliśmy w szafie rękawiczki i ciepłe buty na rzecz odkrywających stopy japonek, szpilek, klapek itp. Każdego sezonu na naszych paznokciach królują inne kolory i odcienie lakierów. Zaprezentuję kilka godnych uwagi odcieni, tętniących życiem bądź też matowych. Ich barwy z pewnością znajdą swoje wielbicielki wśród modnych dziewczyn i nieco dojrzalszych kobiet.




Maseczki do twarzy Montagne Jeunesse – mimo iż opakowania na pierwszy rzut oka nie zachwycają to jednak produkty są godne uwagi. Ich przeciętna cena to około 6zł.

Otwierając saszetkę zalewa nas świeży zapach lawendy, słodkie wodorosty i minerały z Morza Martwego. Ta kompozycja zrelaksuje nas a jednocześnie odblokuje i oczyści otwarte, zanieczyszczone pory. Dostarcza skórze wszystkie potrzebne jej oligo-elementy. Maseczka wskazana jest przy normalnych i przetłuszczających się cerach.

Zawiera łagodne naturalne kwasy owocowe. Głęboko oczyszcza pory, usuwając zanieczyszczenia i niedoskonałości skóry. Maska posiada delikatne małe cząstki truskawek. Masaż wykonany na skórze pozwoli doskonale się zrelaksować. Skóra stanie się czysta, jaśniejsza i piękniejsza. Maseczka jest odpowiednia dla każdej cery.

Szybko usuwa pory, wągry i odświeża cerę. Drobniutkie kuleczki zanurzone w kremowej konsystencji bardzo dobrze radzą sobie z zanieczyszczeniami. Odżywczy miód, kakao, perełki jojoba, masło shea i aromat słodkich migdałów oraz wanilii delikatnie odświeża cerę. Odpowiednia dla suchej, normalnej i mieszanej skóry. Doskonale nawilża, odżywia i odświeża.

Czerwona glinka ogrzewa się w kontakcie z wilgotną skórę. Rozpulchnia naszą skórę, usuwa zanieczyszczenia, sebum i oczyszcza pory. Poczujesz ciepło przenikające przez skórę, dzięki czemu możesz się zrelaksować. Skóra jest miękka, oczyszczona i promienna. Maska jest odpowiednia dla skóry normalnej, tłustej i mieszanej.

Delikatnie złuszcza skórę i głęboko ją oczyszcza. Odblokowuje pory. Przyjemny zapach brzoskwini roztacza niesamowitą aurę podczas aplikacji maski. Produkt jest odpowiedni dla cery mieszanej , normalnej i przetłuszczającej się.

Dla skóry problematycznej, szczególnie tłustej i mieszanej. Ułatwia usuwanie suchych i ścieńczałych komórek, odblokowuje zaskórniki, usuwa zanieczyszczenia. Nałożoną i zastygniętą maskę ściąga się jednym ruchem. Skóra jest gładka, oczyszczona i odświeżona.

Głęboko oczyszcza, pomaga odblokować pory, dzięki czemu doskonale usuwa zanieczyszczenia. Maska czekoladowa również nawilża skórę. Niesamowity zapach roznoszący się podczas nakładania maski odpręża i pozwala się zrelaksować. Maseczka jest odpowiednia dla cery normalnej, mieszanej i przetłuszczającej się.

Naturalnie, delikatnie oczyszcza, ożywia zmęczoną skórę, jednocześnie relaksując ciało, umysł i duszę dzięki naturalnym uspokajającym olejkom. Między innymi w składzie odnajdziemy lawendę, cynamon, kwiat róży. Twoja skóra pozostaje pachnąca i świeża. Maseczka przeznaczona dla skóry suchej, normalnej i mieszanej. Zawiera naturalne olejki eteryczne.

Jak używać?
Dokładnie oczyścić twarz ciepłą wodą (bez mydła i środków czyszczących). Maskę nałożyć równomiernie na twarz i szyję opuszkami palców, unikając oczu i ust. Najlepiej odpocząć i odreagować stres leżąc z maseczką na twarzy. Pozostawić ją na 10-15 minut lub do momentu wyschnięcia. Następnie twarz spłukać letnią wodą.
Właśnie mamy sezon letni, a wraz z nim różnorodne wyjazdy na wakacje.
Firma Joanna proponuje nam kosmetyk w małej buteleczce, który może okazać się bardzo przydatny na wyjeździe. Zajmuje bardzo mało miejsca w walizce czy torbie podróżnej.

Peelingi o wspaniałym owocowym zapachu, doskonale usuną martwy naskórek, odświeżą i wygładzą nasze ciało. Skóra będzie milsza w dotyku i oczyszczona.
Dostępne jest siedem wersji tego produktu :
Kosmetyk ten usuwa zanieczyszczone i martwe komórki naskórka dzięki specjalnie dobranej recepturze zawierającej drobinki ścierające oraz ekstrakt owocowy, który nawilża skórę.
Peelingi Joanny wydają się być idealne, ponieważ jednocześnie myją i peelingują. Do tego dochodzi ich cena równie atrakcyjne, ok. 4-5 złotych za 100ml produktu.